Morze Śródziemne

Morze Śródziemne to wyjątkowy obszar, na który wywarła wpływ kultura i religia wielu tysięcy lat, a po którym odbywają się rejsy wycieczkowe. Składa się z wielu różnorodnych wysp otoczonych kolorem głębokiej ultramaryny - każda zupełnie inna. Jak zobaczyć chociaż kawałek z tego bogactwa wrażeń, a przy tym się nie zmęczyć jak na wycieczce autokarowej? Teraz to możliwe dzięki podróżującym razem z gośćmi czterogwiazdkowym hotelom. Brzmi to jak bajka, ale wakacje na morzu to najszczersza prawda. Dzieje się tak za sprawą nowoczesnych superluksusowych statków z opcją rejsu z polskim pilotem. To właśnie na pokładzie tych pływających hoteli zorganizowaliśmy nasze wakacje na Morzu Śródziemnym.

M-Srodziemne Spotkaliśmy się o porannych naprawdę wczesnych godzinach na lotnisku w Warszawie i po pokonaniu w przestworzach kilku godzin wylądowaliśmy na lotnisku w Rzymie. Po zaokrętowaniu na pokładzie wspaniałego statku wycieczkowego i powitalnym drinku usłyszeliśmy krótkie sygnały wzywające na szkolenie z zakresu bezpieczeństwa na pokładzie. Pierwszą noc podczas tych morskich wakacji statek stał w porcie, co można było wykorzystać do poznania uroków nocnego życia w Rzymie. Wiele osób skorzystało z tej okazji tym bardziej, że statek jest otwarty całą noc i można w tym czasie schodzić i wchodzić dowolną ilość razy na pokład.

M-Srodziemne Drugim naszym portem podczas rejsu statkiem była Sycylia, która powitała nas słońcem oraz rozkrzyczanymi i żywiołowymi jak zwykle mieszkańcami Włoch. Wybraliśmy się do miejscowej tawerny, w której spróbowaliśmy miejscowych specjałów kuchni włoskiej oraz znakomitego lokalnego białego wina Pellegrino Carlo. Tak naprawdę każdy dzień i wieczór można doskonale wypełnić zajęciami na statku i można wręcz nie schodzić z pokładu. Ci, którzy już byli choć raz na statku wycieczkowym, przyznają mi rację, że jeden tydzień wycieczki zagranicznej statkiem to za mało, aby zwiedzić i spróbować wszystkich rzeczy na statku. M.in. dlatego rejsy tak wciągają, że sie chce więcej i więcej, i więcej. I tutaj mała dygresja.

M-Srodziemne Najlepszym momentem na zwiedzanie basenu Morza Śródziemnego jest kwiecień i maj. Dzieje się tak ze względu na pogodę, która pozwala na komfortowe zwiedzanie - nie jest za gorąco, a słońce o tej porze roku znakomicie opala. Właściwie warto zobaczyć zarówno wschodnią część Morza Śródziemnego (Istambuł, Dubrownik, Wenecję, Wyspy Greckie, Ateny, czy Izmir w Turcji) jak i zachodnią część (Genuę, Marsylię, Barcelonę, Walencję, Majorkę, Tunis, Maltę oraz Sycylię). Zarówno jedna jak o druga część jest czymś naprawdę wyjątkowym i cieszy się dużą popularnością wśród zachodnich turystów, ale nie tylko. Takie rejsy wakacyjne przyciągają też sporo bogatych Rosjan.

Nie można też zapominać, że maj to miesiąc w którym armatorzy wysyłają swoją flotę po Fiordach Norweskich i Morzu Bałtyckim. Nasz poprzedni rejs odbył się właśnie w tym kierunku z opcją wakacji all inclusive dlatego bardzo gorąco polecam taki rejs na wiosnę, ponieważ pogoda sprzyja zwiedzaniu, a ceny są zdecydowanie niższe niż w sezonie letnim. Takie rejsy wycieczkowe w promocyjnych cenach z oferty last minute można już nabyć za ok. 300 euro od osoby.

M-Srodziemne Nasz drugi rejs wybraliśmy właśnie w kierunku południowym statkiem pasażerskim MSC Splendida po Morzu Śródziemnym. Statek wpływał do portów z reguły ok. godziny 8 rano i wypływał ok. godziny 18. W każdym z odwiedzanych portów można było wykupić dodatkowe wycieczki z przewodnikami, ale można też się dobrze przygotować samemu - mapy i przewodniki dostępne były w każdym z terminali portowych. Śmiało zaryzykuję stwierdzenie, że samemu dało się zwiedzić więcej i dokładniej. Istnieje też możliwość wykupienia wycieczek już na lądzie turystycznymi autobusami w cenie ok 20 Euro. Żeby ograniczyć wydatki wychodząc na ląd zabieraliśmy ze sobą prowiant ze statku po to, aby ograniczyć wydatki. Sam statek MSC Splendida zrobił na nas przede wszystkim bardzo duże wrażenie swoimi rozmiarami – 330 m długości, 16 pokładów oraz prawie 4000 pasażerów na pokładzie. Jedzenie na tym statku było w formie szwedzkich stołów, open barów, bufetów a także klasycznych restauracji. Dla osób często schodzących na ląd najwygodniejszym rozwiązaniem są otwarte bufety na LIDO - do dyspozycji w każdej chwili i codziennie inna różnorodność potraw - w porównaniu z główną restauracją gdzie trzeba poświęcić min. 1 godzinę to duża oszczędność czasu jak się chce maksymalnie wykorzystać czas w porcie.

M-Srodziemne Podczas rejsu statkiem dni w morzu można spędzić czas w sposób różnoraki - począwszy od siłowni, jakuzzi, saun, basenów odkrytych i krytych, salon gier, teatru, kasyna, dyskoteki, boiska do squasha, piłki nożnej, ping ponga, a na piłkarzykach kończąc. Niektóre atrakcje na statku wycieczkowym są dodatkowo płatne. Ogólnie rzecz biorąc przed oczami nam migały krajobrazy jak w kalejdoskopie. Od wspomnianej Sycylii poprzez skaliste wzgórza jednego z cudów świata: Santorini, doliny motyli na Rodos, muzułmańskich meczetów w Istambule do piasków pustyni w Tunezji i kolebki religii naszego kontynentu - Jerozolimy.

M-Srodziemne Ostatni wieczór wakacji na morzu przed powrotem do portu macierzystego w Civitavechcii, wieczorem, odbyła się uroczysta kolacja kapitańska, w czasie której goście rejsu mogli spotkać się z kapitanem i oficerami, a także po kolacji obejrzeć rewię w amerykańskim stylu. Ostatniego dnia statkowe autokary przetransferowały nas na lotnisko i powróciliśmy pełni wrażeń do Polski. Rejs statkiem po Morzu Śródziemnym pokazał mi zupełnie inne kraje i krajobrazy, niż te oglądane z hotelowego pokoju.

Infolinia
801 000 515

Dla tel. komórkowych
782 993 51842 632 04 54

Obsługa klienta

poniedziałek - piątek: 9:00 - 21:00

sobota: 9:00 - 21:00

niedziela: 9:00 - 18:00

Content